Kryzys wykluczenia wciąż może mieć miejsce

17.02.2021
Category: Przez Rząd

Właściciele domów zalegają ze swoimi płatnościami, ale polityka rządu zatrzymuje ich w swoich domach.

Udostępnij tę historię
  • Udostępnij to na Facebooku
  • Udostępnij to na Twitterze
Udostępnij Wszystkie opcje udostępniania dla: Kryzys wykluczenia może nadal mieć miejsceKiedy w marcu wybuchła pandemia koronawirusa, miliony Amerykanów niemal natychmiast straciły pracę, a od tego czasu dołączyły do ​​nich kolejne miliony. Ponad 32 miliony ludzi otrzymuje obecnie jakąś formę zasiłku dla bezrobotnych.

Wyczuwając, że nagłe załamanie się gospodarki może postawić miliony właścicieli domów na ulicy w środku pandemii, Federalna Agencja Finansowania Mieszkalnictwa (FHFA) wdrożyła w marcu środki zapobiegające temu. Ochrona obejmuje moratorium na egzekucję dla każdego, kto ma kredyt hipoteczny wspierany przez rząd federalny oraz okres zwłoki w przypadku osób w trudnej sytuacji finansowej do roku. Ekonomiczne konsekwencje pandemii były dramatyczne, ale jeśli chodzi o właścicieli domów, to nie był to rok 2008.

Zabezpieczenia zadziałały: w czerwcu odnotowano najmniej aktywnych przejęć nieruchomości od 2000 r. Jednak wraz z wygaśnięciem moratorium 31 sierpnia wskaźniki zaległości w spłacaniu kredytów hipotecznych gwałtownie rosną, gdy pandemia szaleje, pokazując, że jakiekolwiek zaniedbanie polityki rządu może spowodować niewielki krach mieszkaniowy. .

Nawet po wygaśnięciu moratorium na wykluczenie właściciele domów zaciągnięci na pożyczkę finansowaną przez rząd będą mogli skorzystać z opcji zwłoki, więc nie ma jeszcze powodu do paniki. Jednak zagłębianie się w dane dotyczące zaległości w spłacaniu kredytów hipotecznych pokazuje, ile wody gromadzi się za tamą, która jest zabezpieczeniem rządowym.

W styczniu tylko 3,22 procent kredytów hipotecznych było zaległych. Do maja liczba ta wzrosła do 7,76 procent – o około trzy punkty mniej niż w przypadku, gdy wskaźnik zaległości osiągnął szczyt podczas kryzysu finansowego w 2008 roku, który wyniósł 10,57 procent.

Przed pandemią w marcu liczba kredytów hipotecznych udzielonych w trybie restrukturyzacji wyniosła mniej niż 100 000. Obecnie istnieje około 4,5 miliona kredytów hipotecznych w ramach restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji, chociaż jest to oczywiście odzwierciedlenie tego, że właściciele domów mają opcję zwłoki, ale daje to poczucie zakresu.

Nie każdy właściciel domu objęty działaniem restrukturyzacyjnym ma zaległości w płatnościach; niektórzy wybrali wyrozumiałość jako środek ostrożności lub po prostu dlatego, że mogli. Niektórzy właściciele domów byli wyrozumiali i od tamtej pory wyszli, ponieważ albo nie było takiej potrzeby, albo dostali nową pracę. W czerwcu 21% kredytów hipotecznych w ramach restrukturyzacji spłacanych było na bieżąco, ale w miarę trwania pandemii więcej osób popełni poważne przestępstwa, które normalnie spowodowałyby wykluczenie.

Są to numery krajowe, a każde miasto ma swój własny rynek mieszkaniowy. Kryzys wykluczenia w Dallas niekoniecznie miałby wpływ na rynek w Seattle. Analiza przestępczości według miast pokazuje, że największe skoki przestępczości miały miejsce w miejscach najbardziej dotkniętych przez pandemię, czy to przez samego wirusa, czy skutki gospodarcze – w miastach na Florydzie, a także na północnym wschodzie, w Kalifornii, Teksasie, Las Vegas i w niektórych miasta na Dalekim Południu.

Podsumowując, dane te pokazują, że gdyby nie działania FHFA, miałby miejsce poważny kryzys wykluczenia. Jeśli w którymkolwiek momencie zabezpieczenia zostaną zniesione, problem nadal może się urzeczywistnić. Biorąc pod uwagę błędną reakcję na wirusa ze strony rządów federalnych, stanowych i lokalnych – oprócz potencjalnie wybuchowych wyborów krajowych – trudno przyjąć jakąkolwiek politykę federalną jako pewną w ciągu następnego roku.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy